Przepraszam, że nie czuję potrzeby pisania do Ciebie kiedy jestem w formie. Zwykle widzisz tylko gównianą stronę mojego życia, ale od czego ma się przyjaciół, prawda?
Przepraszam, że nie czuję potrzeby pisania do Ciebie kiedy jestem w formie. Zwykle widzisz tylko gównianą stronę mojego życia, ale od czego ma się przyjaciół, prawda?
Być albo nie być nie jest kwestią kompromisu. Albo jesteś, albo ciebie nie ma.
Czuję, że moje życie jest farsą, życie w ogóle jest farsą. Szczególnie w tym kraju.