Przecież Bill Gates, Steve Jobs, Michael Dell i Mark Zuckerberg rzucili studia i dobrze na tym wyszli, prawda?
Intuicyjnie rozumieli, że świata nie obchodzą oceny ani dyplomy, przynajmniej nie na dłuższą metę, zwłaszcza w porównaniu z takimi cechami, jak kreatywność czy upór w dążeniu do celu.