- Proszę pana - zaczęła - pan był od początku bardzo dobry i wie pan tak dużo.
W tej chwili uprzytomniłem sobie, że mała Cyntia jest urocza, nieporównanie milsza od pani Cavendish, która nie mówi nigdy podobnie przyjemnych słów.
O możliwości politycznego wykorzystania filmu Wołyń w reż. Wojciecha Smarzowskiego. Źródło: Grzegorz Braun cz. #2 spotkania, Chicago 3 kwietnia 2016 r.