Powiedziałem to teraz i często kiedy indziej mówiłem, o senatorowie, że władca dobry i o pożytek państwa dbały, któregoście wyposażyli w tak rozległą, tak nieograniczoną władzę, winien służyć senatowi i wszystkim obywatelom, często i przede wszystkim poszczególnym. Nie wstydzę się, żem wyrzekł te słowa, miałem bowiem i mam dotąd w was panów dobrych, sprawiedliwych i życzliwych.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.