- Posłuchaj mnie - rzekł Rumfoord - Dla człowieka, który istnieje jako punkt, życie jest jak kolejka górska [...] Wydarzy ci się mnóstwo różnych rzeczy! Pewnie - ciągnął - że widzę kolejkę, którą podróżujesz, i mógłbym ci oczywiście dać świstek papieru z opisem każdego dołka i zakrętu, ostrzec cię przed każdym straszydłem, które wyskoczy z tunelu. Tylko, że to by ci nic nie pomogło.
- Nie rozumiem, dlaczego nie - powiedziała Beatrycze.
- Bo i tak nie możesz wysiąść z tej kolejki - odparł Rumfoord.