Podczas drogi powrotnej postanowił opuścić kraj. Nie, żeby nie mógł w nim żyć. (…) Ale był sam, rozwiedziony, bez dzieci, wolny. Powiedział sobie, że ma tylko jedno życie i że chce je przeżyć gdzie indziej.
Chce zginąć śmiercią walecznych.
To za mała suma, aby opuścić Polskę.
Nie mogę bez dreszczu wspominać tego strasznego czasu.