- Odbyliśmy stosunek w świadomości - powtórzyłem. Kiedy to głośno powiedziałem, poczułem się, jakbym na białej ścianie powiesił wyrazisty surrealistyczny obraz. Przyglądając się, czy nie wisi krzywo, jeszcze raz powtórzyłem: - Odbyliśmy stosunek w świadomości.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.