Nie zamierzam siedzieć przy twoim stole i nazywać siebie gościem, patrząc jak jesz, kiedy sam mam pusty talerz. Samo siedzenie przy stole nie czyni cię gościem, chyba że zjesz trochę tego, co jest na talerzu.
Przez dziury w twoim płaszczu prześwieca twoja próżność.