Nie gniewem, lecz śmiechem się zabija.
Nie gniewem, lecz śmiechem się zabija.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.
Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się do rabowania.