Kto lubi swą strzechę, kocha też swą żonę.
Kto lubi swą strzechę, kocha też swą żonę.
Pogodę, żonę i premiera rozsądniej chwalić dopiero po zachodzie słońca.
Tylko dobry człowiek może szczerze kochać wolność; reszta nie kocha wolności, jedynie licencję.
Tak naprawdę nie ma znaczenia, ile kto ma lat. Albo się kogoś kocha, albo nie.