Kiedy byłam bardzo młoda, poruszył mnie fakt, że moja matka, ojciec i wszyscy, których znałam, pewnego dnia umrą, także ja. Miałam swego rodzaju kryzys filozoficzny. Nie mogłam uwierzyć, że jesteśmy śmiertelni.
Kiedy byłam bardzo młoda, poruszył mnie fakt, że moja matka, ojciec i wszyscy, których znałam, pewnego dnia umrą, także ja. Miałam swego rodzaju kryzys filozoficzny. Nie mogłam uwierzyć, że jesteśmy śmiertelni.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.