- Jeszcze jedno. Choć w twoim przypadku będzie to arcytrudne.
- Co?
- Trzymaj gębę na kłódkę.
- Boże kochany!
- Jesteś zwykłym kamerzystą.
- Wolimy być nazywani "operatorami filmowymi".
- Nie wypadnij z roli. Rozmowę zostaw mnie.
- To chociaż pozwól przybrać mi pseudonim.- Przystawił kamerę do oka.- Możesz się do mnie zwracać per Oczko? Albo Patrzałek?
- A może Pajac? Chociaż nie, to byłby synonim.
Świat roi się od mądrali.
