Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

…jakże imponująca musi być organizacja i wydajność tamtejszej [w krajach kapitalistycznego Zachodu] pracy, skoro tylko część pracującego społeczeństwa jest w stanie wytworzyć cały produkt narodowy aż w nadmiarze. Z tego punktu widzenia bezrobocie na Zachodzie uznane być może nie za przejaw kryzysu i degeneracji kapitalizmu, lecz za sygnał do jego nowej fazy organizacyjno-socjologicznej, kiedy np. wszyscy zatrudnieni pracować będą przez dwie godziny dziennie… Bezrobocie w kapitalizmie świadczy o wysokiej wydajności pracy, pełne zatrudnienie w socjalizmie – o niskiej.

Stefan Kisielewski: …jakże imponująca musi być organizacja i wydajność...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/jakze-imponujaca-musi-byc-organizacja-i-wydajnosc-tamtejszej-w-krajach.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/jakze-imponujaca-musi-byc-organizacja-i-wydajnosc-tamtejszej-w-krajach.webp" alt="cytat" width="500" style="max-width:100%;max-height:732px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Pan premier powoływał się na duchy wielkich poetów, pięknych Polaków: Norwida, Trzebińskiego. Mnie przypomniał się nasz inny mały wieszcz. Przypomniał mi się Gałczyński. Pamiętacie państwo? „Któż to tak śnieżkiem prószy z niebiosów? Dyć oczywiście pan wojewoda” I potem dalej to leci pod koniec: „Hej, tam w Warszawie jest pan minister siwy i taki miły, przez okno rzuca spojrzenia bystre, bo chce, by dla ciebie były zimą sopelki, śniegi i lody: wszystkie zimowe wygody. Jeżeli tedy sanki usłyszysz i dzwonki ich tajemnicze, wiedz: to minister w skupionej ciszy nacisnął taki guziczek, że gwiazdki dzwonią i gwiazdki lśnią nad miastem i nad wsią”. Takie to było przemówienie, wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego z lat 30., jakże proroczy.

W trakcie debaty nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego. Źródło: sejm.gov.pl, 19 listopada 2019 r.
strona cytatu

Jakże mamy oczekiwać błogosławieństwa we wszystkich innych sprawach naszego życia zbiorowego, skoro właśnie zbiorowo po raz kolejny usankcjonowaliśmy składanie dorocznej ofiary z ludzi. Tak jest, ofiary z ludzi – konkretnie z ok. 1000 dzieci, które złożone zostają na ołtarzu ignorancji, bezwzględności i konformizmu.

O aborcji. Źródło: Grzegorz Braun: Prawo do życia dla wybranych?, „Polska Niepodległa”, 19 października 2016 r.
strona cytatu
powiązane hasła: aborcja

Oczywiście, każdy popełnia błędy, ale matematycy nie popełniają błędów znowu tak wiele. Ponadto mamy procedury, aby się ostatecznie od błędów uwolnić. Dostrzegłszy błąd, matematyk potrafi się z nim uporać, podczas gdy w tak wielu innych dziedzinach życia nie osiąga się podobnego stopnia pewności i jakże do niego daleko. Zatem niepewność w matematyce, nawet jeśli od czasu do czasu popełniane są błędy, wydaje się nieznaczna w porównaniu z innymi dziedzinami życia.

Gdy pytamy „Co to jest stół?” — przedsta­wiamy sobie typowy przykład obiektu fizycznego. Jednak gdy chodzi nam o opis najlepszy z naukowego punktu widzenia, musimy odwołać się do atomów — i wtedy pojawia się problem, jak opisać atomy. Opis matematyczny staje się coraz bardziej wyrafinowany. Obiekty fizyczne nie są już niezależnymi, odrębnymi bytami. Można je w pełni wyodrębnić dopiero w ramach opisu kwantowo-mechanicznego, jakże wyra­finowanego pod względem matematycznym.

Jakże odpychająca ta George Sand! Czy to aby na pewno kobieta? Skłonny jestem w to wątpić.

Jakże szczęśliwi są ci, których mury zostały już wzniesione.

Kiedyś się mówiło, że matka miała dwóch synów - jeden był normalny, a drugi bramkarz. (...) Kto należał do PRON-u [Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego, organizacja utworzona w okresie stanu wojennego przez PZPR - red.], kto jadł obiadki z I sekretarzem partii, kto sprzedawał mecze, a kto się darł na 'Solidarność': do roboty darmozjady?

Jedyną różnicą między motłochem a armią jest organizacja.

Jakże to miłość może być egoizmem?

„Sklepy cynamonowe” dają pewną receptę na rzeczywistość, statuują pewien specjalny rodzaj substancji. Substancja tamtejszej rzeczywistości jest w stanie nieustannej fermentacji, kiełkowania, utajonego życia.