Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Despotie oparte są na tchórzach, demokracje na głupcach.

Andrzej Majewski: Despotie oparte są na tchórzach, demokracje na głupcach.
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/despotie-oparte-sa-na-tchorzach-demokracje-na.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/despotie-oparte-sa-na-tchorzach-demokracje-na.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Stworzone przez Putina państwo mafijne, oparte na osobistej lojalności oraz wszechwładzy i wszechobecności służb specjalnych, nie ma odpowiednika w historii: w żadnym kraju na świecie nie rządzi aparat bezpieczeństwa, który opiera się na mafijnych relacjach między rządem a biznesem.

Nie można z Szekspira zrobić idioty.

Frekwencja nie jest argumentem, którym można się posługiwać. Wystarczy wystawić coś lekkiego i będę miał nabitą salę.

Źródło: Bartosz Bator, Teatr Narodowy to nie tylko artystyczne przedstawienie oparte na rzemiośle, „Dziennik” nr 272, 22 listopada 2008 r.
strona cytatu

(…) inspiracja jest rzeczą naturalną w sztuce.

Trzeba być naprawdę zarozumiałym, by myśleć, że się wymyśliło własny język. To jest nawet niemożliwe, bo jedno wynika z drugiego.

Źródło: Bartosz Bator, Teatr Narodowy to nie tylko artystyczne przedstawienie oparte na rzemiośle, „Dziennik” nr 272, 22 listopada 2008 r.
filozoficzne
strona cytatu

(…) telefoniczne sondy są zwykle dwuzdaniowymi wypowiedziami wyrwanymi z kontekstu.

Źródło: Bartosz Bator, Teatr Narodowy to nie tylko artystyczne przedstawienie oparte na rzemiośle, „Dziennik” nr 272, 22 listopada 2008 r.
obserwacje
strona cytatu

Uważam nawet, że młody aktor powinien grać wszystko. Tylko powinien też umieć odróżnić to, co jest ważne od tego co jest głupawe. (…) Sam zagrałem w dwóch serialach i kwestie finansowe nie pozostawały bez znaczenia. Moja pensja dyrektorska to może 15 procent tego co byłbym w stanie zarobić, gdybym był wolnym aktorem. Ale to jest mój wybór i moja odpowiedzialność wobec etyki teatralnej.

Źródło: Bartosz Bator, Teatr Narodowy to nie tylko artystyczne przedstawienie oparte na rzemiośle, „Dziennik” nr 272, 22 listopada 2008 r.
o aktorstwie
strona cytatu

Nie ma już czegoś takiego jak klasyczna inscenizacja. Telewizja, film narzuciły kompletnie inny sposób montowania przedstawień. Reżyser wie, że może sobie teraz pozwolić np. na symultaniczną narrację. Widz jest przyzwyczajony do skrótu myślowego. Zawsze protestuję tylko przeciwko jednej formie teatru, która jest dla mnie jego zaprzeczeniem, tzn. próbą odzwierciedlenia na scenie rzeczywistości w skali 1: 1. Teatr ma tworzyć nową rzeczywistość w oparciu o świat, który nas otacza.

Szekspira, Moliera gra się od kilkuset lat. Oznacza to, że są permanentnie współcześni. Bo skupiają się na człowieku, a nie polityce czy publicystyce. Krytycy teatralni domagają się od nas, byśmy zajmowali się aktualnymi problemami społecznymi. Twierdzą, że teatr wówczas jest żywy. Tak, może być i taki. Ale to, co naprawdę zostaje w historii teatru to to, co dotyka człowieka i Boga, ich wzajemnych relacji. Z tego wyrósł teatr. Dlatego krótkotrwałe jest w teatrze, to co zajmuje się tylko materią, a to co skupia się na naszym duchu zostaje, bo jest permanentnym problemem, niezależnie od tego w jakich czasach żyjemy.

Źródło: Bartosz Bator, Teatr Narodowy to nie tylko artystyczne przedstawienie oparte na rzemiośle, „Dziennik” nr 272, 22 listopada 2008 r.
o teatrze
strona cytatu

Heroiczna obrona Warszawy w 1939 r., udział lotników polskich w bitwie o Wielką Brytanię, solidarność i walka okupowanego kraju, jedynego, który odrzucił kolaborację z Niemcami, Monte Cassino i Normandia, sprawa Katynia – wszystkie te wydarzenia przebijały się na pierwsze strony prasy światowej. Powstanie Warszawskie było w tym łańcuchu wydarzeniem najmocniej kształtującym opinie i nastroje, nad którymi żadna demokracja nie może całkowicie przejść do porządku. Okazało się, że nawet Stalin nie mógł sobie na to pozwolić. Wydawało się, że po zwycięstwie miał w ręku wszystkie atuty i mógł robić, co mu się podobało. A jednak Polska w odróżnieniu od państw bałtyckich i Mołdawii nie została wcielona do ZSRR jako republika sowiecka. Polityczna cena takiej aneksji byłaby w wypadku Polski zbyt wysoka. Pociągnęłaby za sobą całkowite zerwanie z Zachodem, osłabienie wpływów komunistycznych w Europie Zachodniej i gdzie indziej. Potrzebny był kamuflaż i postępowanie stopniowe, a więc utrzymanie na jakiś czas pozorów niepodległości i demokracji. Takie pozory stwarzały tzw. demokracje ludowe.