- Ale pan się naprawdę dobrze trzyma! Prawda, kapitanie? Zawsze doskonale wyglądał. Właściwie wcale się nie zmienił. Włosów ma może trochę mniej, ale wiecheć pod nosem taki sam jak był.
- Co takiego? - zdziwił się Poirot.
- Japp ma na myśli twoje wąsy - wyjaśniłem.