Żyć trzeba. A co będzie, to będzie. tego, co przeznaczone, tego się przecie i tak nie uniknie".
Strona numer 29
Żyć trzeba. A co będzie, to będzie. tego, co przeznaczone, tego się przecie i tak nie uniknie".
Tyś (...) albo z przyrodzenia głupi, albo ci życie ciężkie rozum ze łba wyjadło.
- Mam nadzieję - rzekł - że wiesz, że to tylko symbol?
- Wszystko to tylko symbol.
Kochaliśmy się. I mówiliśmy. A nasze kłamstwa były coraz piękniejsze. I co raz bardziej kłamliwe.
Smok w dalszym ciągu spokojnie siedział na pagórku, wesoło machając ogonem.
Pewne rzeczy miały to do siebie, że po prostu się nie zmieniały.
Ponownie poczuł ogromną ochotę, by podjąć próbę ugryzienia się ze złości w tyłek.
Sumienie jest jednak jak ciało: da się hartować. A każdy kij ma dwa końce.