Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polityków

Zobacz listę polityków

Politycy wg. narodowości

[...] należy wszystko traktować, to co robimy, jako ruch reform. Ruch ruch reform pod nazwą Solidarność. Ruch reform pod nazwą Solidarność w różnym czasie różnie będzie wygląda inaczej wyglądał. Inaczej wyglądał w 80 roku,
emocje transparenty, i tak musiało być inaczej nie można było tego zrobić, natomiast inaczej musi wyglądać ruch reform w 89, a już w ogóle inaczej kiedy aż mamy premiera z tego ruchu.

Niech każdy ma szanse, niech wszyscy mają szanse, natomiast każdy ma tu rolę do odegrania, i niech on ma szansę ją odegrać jeśli tylko chce.

[...] co jest dopuszczalne, co jest niedopuszczalne w epoce w jakiej żyjemy. Inaczej prawo będzie obowiązywało i wolność dla Indianina który żyje w buszu, inaczej, w ogrodzeniu, i do buszu chce wyskoczyć, on zdejmuje majteczki, i do buszu przez płot. Ja takiej wolności nie chcę, bo by mnie komary zjadły.

Jak ja słyszę od Szwedów, od Amerykanów, oni chcą wolność jeszcze dalej idącą. To znaczy, w każdej konstytucji powinno być napisane: jak się rodzę, mam 15 minut być prezydentem.

Ktoś powie kapitalizm. Nie proszę Państwa, bo co to za kapitalista jak bułki piecze, no to jest niby kapitalista, ale te bułki są potrzebne. Na każdej ulicy powinien być piekarz, na każdej ulicy powinien być ten co robi kiełbasy i inne rzeczy. Jaki to kapitalizm, jakie to zagrożenie, każdy dla siebie jest kapitalistą.

Ja nie mówię, że ja, że my sterujemy w kierunku aby wrócić do kapitalizmu. Kapitalizm też mi się nie podoba, natomiast ja wierzę, że Polacy wymyślą polski system, który będzie, tak na żarcie, ułożony jak kiedyś mówiłem, że będziemy zarabiać tak jak na Zachodzie, więc w zielonych, i dużo, a będziemy się obijać po wschodniemu. To jest niemożliwe. Ale coś tu w tym jest mili państwo. Ja bym właśnie chciał to ożenić.

Zachód wykapował, i to dobrze wykapował, że to w Polsce się robi interesy, a nie w Ameryce. W Ameryce nie zrobi się dobrego interesu, bo tam wszystko jest już uporządkowane. Natomiast u nas jest taki bałagan, że nic tylko robić interesy.

Ja jestem praktyk, a nie teoretyk.

Dzisiejsza telewizja, dzisiejsze czasy są innymi czasami. Przykro mi, że nie ma w tych czasach Urbana, pana Urbana, lubiłem z nim polemizować, i w ogóle.

Pan Tadeusz Mazowiecki jest fajnym przyjacielem, tyle razem spał pod stołem ze mną. Natomiast musi pamiętać o tym, że w przeszłości znaliśmy świetnych ludzi nawet w naszym kraju, nie tylko. Ale kiedy doszli do władzy, zaczęli porządkować, i chcieli wszystko utrzymać, i stawali się bardzo niedobrymi.

Staram się zachować pokorę wobec tego, jak mało wciąż wiem i jak wiele brakuje mi do bycia prawdziwym chrześcijaninem.

[...] tak jak kiedyś powiedział papież Jan Paweł II Moim zdaniem jeden z najbardziej niezwykłych Bojowników o demokrację na tym kontynencie Nie lękajcie się nie powinniśmy bać się naszych Narodów nawet wyrażają poglądy z którymi nie zgadzają się ich przywódcy.

Rosja jest największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego. Dlaczego Europejczycy całkowicie uzależnili się od niepewnych źródeł energii? Na przykład, jeśli uważacie, że Rosja, supermocarstwo energetyczne, stanowi największe zagrożenie, powinniście zrobić wszystko, co w waszej mocy, aby uzyskać dominującą pozycję gospodarczą i energetyczną, tak jak zrobił to prezydent Trump w Stanach Zjednoczonych. Nasi europejscy przyjaciele zrobili dokładnie odwrotnie.

Choć bardzo kochamy Europę i europejskie narody i kultury, Stany Zjednoczone, jak wiadomo, są w dużej mierze krajem-córką kontynentu europejskiego. Jesteśmy rozczarowani postawą wielu europejskich przywódców politycznych, ponieważ nie wydają się oni szczególnie zainteresowani rozwiązaniem tego konkretnego konfliktu.

Myślę, że Europa nie ma obecnie zbyt dobrego wyobrażenia o sobie, co potwierdzają różne wskaźniki stagnacji gospodarczej i kulturowej. Chcemy, aby Europa odzyskała swoją energię. Chcemy, aby była znacznie bardziej samowystarczalna i niezależna.

Francja i Wielka Brytania mają broń jądrową. Jeśli pozwolą się zdominować przez bardzo destrukcyjne idee moralne, to doprowadzimy do sytuacji, w której broń jądrowa wpadnie w ręce ludzi, którzy mogą wyrządzić bardzo, bardzo poważne szkody Stanom Zjednoczonym.

Mówił również, że jego własny świat Doliny Krzemowej poświęca zbyt mało czasu na przełomy technologiczne, które poprawiają jakość życia – na przykład w biologii, energii i transporcie – a zbyt wiele na takie rozwiązania, jak nowoczesne oprogramowanie i telefony komórkowe. Każdy może dziś tweetować do każdego lub publikować zdjęcia na Facebooku, ale podróż do Europy trwa dłużej, nie ma lekarstwa na pogorszenie funkcji poznawczych czy demencję, a zużycie energii coraz bardziej zanieczyszcza planetę.

Nie napisałem więc tej książki dlatego, że dokonałem czegoś nadzwyczajnego. Napisałem ją dlatego, że osiągnąłem coś zupełnie zwyczajnego, co jednak bardzo rzadko zdarza się dzieciakom, które dorastają w warunkach takich jak ja. Bo ja, wiecie, wychowywałem się w biedzie, w hutniczym miasteczku w Ohio, jednym z wielu w tak zwanym Pasie Rdzy, skąd jak z otwartej rany, od kiedy pamiętam, wyciekały miejsca pracy i nadzieja.

Jeśli tożsamość etniczna stanowi jedną stronę medalu, drugą jest geografia. Kiedy pierwsza fala protestanckich imigrantów z Irlandii przybyła do Nowego Świata w XVIII wieku, silnie wabiły ich Appalachy. [...] I to właśnie w szeroko rozumianych Appalachach przyszłość białej klasy robotniczej jawi się najmniej ciekawie. Od nikłych możliwości awansu społecznego przez biedę po rozwody i narkomanię, moje ojczyste strony to obraz nędzy i rozpaczy.

Trudno się więc dziwić, że pesymistyczna z nas zgraja. Bardziej zaskakuje fakt, że według badań opinii publicznej biała część klasy robotniczej to najbardziej pesymistyczna warstwa w Stanach. Przerastamy pesymizmem emigrantów z krajów latynoskich, spośród których wielu cierpi niewyobrażalną nędzę.

Jedna z najczęściej serwowanych krwawych historii z Breathitt dotyczyła starszego pana z miasta, oskarżonego o zgwałcenie młodej dziewczyny. Mamaw opowiadała mi, że na parę dni przed procesem znaleźli gościa pływającego twarzą w dół w miejscowym jeziorze, z szesnastoma ranami postrzałowymi w plecach.

Władze nigdy nie przeprowadziły śledztwa w sprawie tego morderstwa, a miejscowa gazeta wspomniała o tym zajściu tylko rankiem tego dnia, kiedy odnaleziono zwłoki. Z podziwu godną dziennikarską zwięzłością nagłówek głosił:

„Znaleziono zwłoki mężczyzny. Podejrzenie przestępstwa”.

– Podejrzenie przestępstwa? – rżała babcia. – Żebyście, cholera, wiedzieli. Bojowe Breathitt załatwiło sukinsyna.