- Dlatego że mówił? - zapytał Filip Filipowicz - Ale to jeszcze nie znaczy, że się jest człowiekiem.
- Dlatego że mówił? - zapytał Filip Filipowicz - Ale to jeszcze nie znaczy, że się jest człowiekiem.
Ciemność, która nadciągnęła znad Morza Śródziemnego okryła znienawidzone przez procuratora miasto.
Jedyne, co powiedział, to że według niego tchórzostwo jest jedną z najgorszych przywar człowieka.
Dwanaście tysięcy księżyców za jedną księżycową noc sprzed lat, czy to aby nie za dużo?
W górach żarłoczny nie pożarł go zwierz i kule strażników chybiły...
To zalezy od punktu widzenia. Wszystko, mój drogi, jest chwiejne i umowne.