- Pańskie nazwisko?
- Panajew - uprzejmie odpowiedział tamten.
Obywatelka zapisała to nazwisko i podniosła pytające spojrzenie na Behemota.
- Skabiczewski - zapiszczał Behemot, nie wiadomo dlaczego wskazując na swój prymus.
Zofia Pawłowna zapisała również i to nazwisko po czym podsunęła księgę gościom, aby złożyli w niej swe podpisy. Korowiow naprzeciw nazwiska "Panajew" napisał "Skabiczewski", a Behemot naprzeciw "Skabiczewskiego" napisał "Panajew".
Gra słów; Stryj to miasteczko pod Lwowem, w którym mieszkał Banach, a „Ojciec” to nawiązanie do Józefa Stalina. Banach w ten sposób, w 1940 roku odpowiedział jak czuje się pod sowiecką okupacją. Źródło: Beata Maciejewska, Genialni z kawiarni Szkocka, „Magazyn na święto” (dodatek „Gazety Wyborczej”), 31 października–2 listopada 2014.
W odpowiedzi na pytanie, czy wierzy w trwałość LiS, w sytuacji gdy Andrzej Lepper zapytany przez jedną z telewizji (TVN), co lubią lisy, odpowiedział: lisy lubią dzikie kaczki. Źródło: wywiad dla Polskiego Radia 19 lipca 2007 r. (http://www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/?id=10383)
Według Radosława Sikorskiego «z rozbrajającą lekkością» tak odpowiedział premier J. Kaczyński na pytanie, dlaczego wbrew wcześniejszej obietnicy nie zwolnił Antoniego Macierewicza z funkcji szefa kontrwywiadu wojskowego.