- Za pozwoleniem - z pewnością siebie odpowiedział mężczyzna - jakże to tak, bez dokumentu? Bez tego ani rusz, bardzo przepraszam. Sam pan wie, że człowiekowi bez dokumentów jest surowo zabronione w ogóle istnieć.
- Dlatego że mówił? - zapytał Filip Filipowicz - Ale to jeszcze nie znaczy, że się jest człowiekiem.