U mnie arogant natychmiast pozna sam, jak arogancja smakuje.
Co ty chcesz udowodnić, zabijając kolejną maszkarę z pieczar? Swoją męskość? Znam lepsze sposoby.
- Marti nie interesuje się polityką.
- Bulwersujące. Myślałem, że tu wszyscy szpiegują.
- Jeśli cię uraziłam, pocałuj mnie i odejdź.
- Jeśli cię pocałuję, nie odejdę.
- Liczyłam na to.
A strzyga ma się dobrze. Tyle że co jakiś czas kogoś zagryzie.
Wstydliwość dziwek, pomyślał poeta, iście niezły tytuł dla ballady.