Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Lubiłam ją. Pokazała mi, jak się malować.
- Dziewczęta nie muszą się malować przed trzydziestką - stwierdziła Holly autorytatywnie, chociaż sama nie malowała się nigdy. Jej matka mówi, że tylko dziwki się malują.

Blask w jej oczach gaśnie i przez moment znów wygląda jak ta dawna Holly, która większość okresu dorastania spędziła w swoim pokoju, pogrążona w samotniczej neurozie, którą Japończycy nazywają ,,hikikomori".

Postanowił, że rozmowę z Hallidayem rozpocznie właśnie od tego cytatu: ,,Mówią, że pół bochenka chleba jest lepsze niż nic, ale w świecie pełnym pragnień lepsza jest nawet jedna kromka".

Znaleźliśmy się tu za sprawą sił, których nie rozumiemy. Dla mnie oznacza to, że wkrótce możemy zacząć akceptować - choćby tylko podświadomie - inną definicję istnienia. Jeśli racjonalizm jest podróżą ku śmierci, irracjonalizm może być podróżą ku życiu...

(...) większość dzieci ma miejsce, w którym zaszywają się, kiedy się boją, są samotne albo po prostu się nudzą. Nazywają je Księżycem Boo'ya, jeśli mają bogatą wyobraźnię.

We śnie śmiała się i chwytała go za tę część ciała, za którą najłatwiej złapać. Chciał się zgłębić w tym śnie, ale jakaś ręka zaczęła go szarpać za ramię i sen prysł jak bańka mydlana.

Wbrew teoriom Einsteina czas nie jest rzeką, tylko wielkim pieprzonym bawołem, który powala nas na ziemię i w końcu rozgniata na miazgę, krwawą i nieruchomą, z aparatem słuchowym wsuniętym w jedno ucho i woreczkiem po kolostomii przypiętym do uda w miejsce czterdziestki piątki.

- Czy ty zwariowałaś?
- Ludzie ciągle mnie o to pytają.

Musimy zadowolić się tym, co mamy, ale to dobrze; w oczach Boga nie jesteśmy niczym więcej niż muchy na nitkach i liczy się tylko to, ile radości uda się nam dać po drodze innym.

Staw, do którego wszyscy schodzimy, by się napić, zarzucić sieci, pływać, a czasem utonąć.

Mrok go kocha. Tańczy z nim jak z kochanką, a księżyc wschodzi nad fioletowym wzgórzem, i to co było słodkie, pachnie kwaśno.

Niektóre rzeczy muszą być prawdziwe, bo nie mają innego wyboru.

Mógłby uznać, że tak chciało przeznaczenie, nie wierzy jednak w przeznaczenie. Mógłby sobie wmówić, że nic nie dzieje się bez powodu, ale to idiotyczna bujda wciskana ludziom, którzy nie potrafią stawić czoła nieupiększonej prawdzie. A owa nieupiększona prawda jest taka, że był to najzwyklejszy w świecie zbieg okoliczności, który pociągnął za sobą takie, nie inne konsekwencje.

Czasami lepszy diabeł znany niż nieznany.

Kiedy masz siedemnaście lat, przyszłość jest wyłącznie teorią.

- Panie Hodges, czy on jest geniuszem zbrodni? Jak w Bondzie?
- Myślę, że jest po prostu stuknięty.

To staw życia, zdrój wyobraźni (...), ale zawsze jest smutny. Bo nie tylko o wyobraźnię tu chodzi. Chodzi także o czekanie (...) Pośpiech jest antytezą tego miejsca.

(...) zdała sobie sprawę, - zbyt późno, zbyt późno - że co się stało, to się nie odstanie, a co sobie przypomnisz, z tym musisz żyć.

Pan Mercedes to bardzo inteligentny człowiek, który przypadkiem jest szalony.

To dzieciaki bez perspektyw, które czeka praca bez perspektyw i małżeństwo bez perspektyw. Wychowają dzieci bez perspektyw, potem będą zabawiać wnuki bez perspektyw, później bez perspektyw wylądują w szpitalach i domach starców, a wreszcie odlecą w ciemność, myśląc, że doświadczyli amerykańskiego snu, a po drugiej stronie czeka na nich Jezus z wozem powitalnym.