Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich piosenkarzy, piosenkarek

Zobacz listę piosenkarzy, piosenkarek

Zobacz listę polskich piosenkarzy, piosenkarek

Piosenkarze, piosenkarki wg. narodowości

Zdarzało mi się odmawiać udziału w jakichś reklamach, w danej telewizji, nie zgodziłam się na sesję w "Playboyu". To są rzeczy, o których ludzie nie wiedzą, ale lepiej pokazują, jaką jestem osobą.

Jakakolwiek skrajność nie jest dobra. Wynika z niej brak tolerancji. Dlatego też nie lubię kiedy myli się patriotyzm z nacjonalizmem.

Niezmiernie się cieszę, ze urodziłam się tutaj, na Zaolziu, że mogłam tu wyrastać oraz poznać fantastycznych ludzi kultywujących lokalną, trochę odmienną kulturę i posiadających specyficzną, cenioną przeze mnie mentalność.

Po tym, jak urodziłam dziecko, zrozumiałam, co ciało potrafi, ile wytrzyma i jak jest niesamowite bez względu na rozmiar.

Myślę, że dobrze by było wypracować sobie empatię wobec otaczających nas ludzi. Zaprzestać tego szczucia się nawzajem, porównywania się do siebie. Wiesz, obserwuję na przykład profil Ewy Chodakowskiej, która ma przepiękne ciało, wygląda zupełnie inaczej niż ja, ale mnie motywuje. To nie jest tak, że mnie wkurza, że ona coś ma, a ja nie.

Jak ktoś mi pisał, że jestem gruba, to mówiłam: zjem jeszcze więcej.

„Umami” jest pierwszą moją w pełni samodzielnie zrobioną płytą, która we wszystkich aspektach redefiniuje mnie na nowo i pokazuje jaka jestem naprawdę. Uważam to za ważny krok w mojej karierze.

Już wyrosłam z buntowniczego rocka i nie czuję teraz takiej muzyki. Brakuje mi w niej nowoczesności i lekkości. Jestem teraz w takim punkcie życia, że postrzegam świat bardzo pozytywnie. Nie mam już w sobie tego wkurzenia, które czułam jako piętnastolatka.

Podkreśliło ono /macierzyństwo/ to wszystko, co było ważne w moim poprzednim życiu i nadało mu inny wymiar.

Nie musiałam nikomu udowadniać, że jestem bardziej dorosła, niż w rzeczywistości byłam. Wręcz przeciwnie. Brakowało mi dziecinnych wygłupów typu dzwonienie na dzwonku i uciekanie z kolegami.

Uważam, że należy tak kierować życiem, by nigdy nie wstydzić się swojej przeszłości. Rozwijać się, a jednak nie zapominać o swojej najczystszej i bezpośredniej dziecięcej wersji, nie zamazywać przeszłości.

Jeden czeski przychodził na moje koncerty, robił mi niekorzystne zdjęcia i oprawiał je naprawdę wstrętnymi nagłówkami. Kiedyś nazwał mnie "wielkim sterowcem, który przeleciał nad ziemią”, grubą świnią, czy podwójnym polskim tirem.

Najbardziej mnie chyba wkurza ten cały hej w Internecie.

Jest nietypowa już od miesięcy, bo mam indywidualny tryb nauczania. Za same nieobecności nie przeszłabym do następnej klasy. Czy grasz w reklamie z Dawidem Kwiatkowskim, czy bierzesz udział w kampanii z Julią Wieniawą, czy dajesz koncert w ramach akcji Rzecznika Praw Dziecka - nie ma przebacz! (śmiech) Uczę się sama, a pod koniec roku mam egzaminy ze wszystkich przedmiotów.

Ubieram się tak jak czuję, w to, co mi się podoba, co wpadnie w oko. Staram się tak dobierać stylizacje, żebym się dobrze w tym czuła. Nie zwracam uwagi na to, czy coś kosztuje 5000, czy 50 zł, ale jak mi się coś spodoba, to nie mam problemu z tym, by się ubierać w sieciówce.

Był taki moment, w którym poczułam, że już nie daję rady. Wokół słyszałam tylko nierealne do spełnienia oczekiwania, dostawałam kolejne zlecenia. Serio, mam poczucie, że niejedna dorosła osoba już by tego nie pociągnęła. Pracowałam bardzo dużo. Przecież nie jestem robotem. Na szczęście rodzice byli przy mnie i widzieli, co się ze mną dzieje. Oni zawsze mnie wspierają.

Wydaje mi się, że to, że zrobiłam karierę, to jest wyłącznie moja zasługa, i nie jestem tworem show biznesu, ani też nie jestem wymyślona przez kogoś, przez jakąś grupę ludzi, i myślę, że w związku z tym mam szansę na dokonanie może jeszcze czegoś ciekawego.

Jestem w superformie. Mój wiek nie jest tajemnicą. Życzliwe media zawsze w nawiasie podają.

Ja nie umrę. To moje postanowienie i tego się trzymam. Poza tym coraz więcej jest ludzi żyjących powyżej setki. Co prawda nie wyglądają zbyt dobrze, ale ja mam świetne kremy. Bardzo drogie. Wstydzę się powiedzieć, jak drogie.

Tylko prywatnie pozwalam sobie na to, by być radykalną. Wydaje mi się, że ludzie oczekują, żeby artysta za nich zajął stanowisko i za nich nadstawił dupsko, a oni sobie będą cicho siedzieć. Niech Maryla idzie, niech tupnie nogą.