Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich aktorów, aktorek

Zobacz listę aktorów, aktorek

Zobacz listę amerykańskich aktorów, aktorek

Aktorzy, aktorki wg. narodowości

Dostaję dziwne listy, listy samobójcze, dziewczyny grożą, że skoczą, jeśli się z nimi nie skontaktuję. Więc myślę: to bzdura, ale potem myślę: a jeśli tak nie jest? Kto chciałby zaryzykować? Odpisuję im, mówię im, żeby się trzymali - jeśli jest tak źle, muszą się poprawić. Jednak sam nie jestem całkowicie stabilny, więc kim jestem, żeby udzielać rad?

Zadawałem się ze złymi ludźmi. Włamywaliśmy się w różne miejsca. Włamaliśmy się do szkoły i zniszczyliśmy pokój czy coś tam. Kradłem rzeczy ze sklepów.

Biorąc pod uwagę kontekst, powiedziałem, że w porównaniu z Europą, Ameryka jest bardzo młodym krajem i wciąż rozwijamy się jako naród. Szkoda, że metafora, której użyłem, została tak radykalnie wyrwana z kontekstu i nieodpowiedzialnie wykorzystana przez media informacyjne. To nie było /powiedziane/ w nastroju antyamerykańskim. W rzeczywistości było dokładnie odwrotnie. Jestem Amerykaninem. Kocham mój kraj i pokładam w nim wielkie nadzieje. Z tego powodu mówię o tym szczerze, a czasem krytycznie. Wiele skorzystałem z wolności, która istnieje w moim kraju i za to jestem dozgonnie wdzięczny.

Jedną z najwspanialszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem, był poranek, kiedy otworzyłem gazetę gdzie napisano, że kilku bardzo wpływowych urzędników państwowych zdecydowało zmienić nazwę „francuskich frytek” na „frytki wolności”, a „francuskie grzanki” na „grzanki wolności". To było imponujące. Chciałem napisać do nich list, aby im podziękować, po prostu za udowodnienie całemu światu, że są absolutnymi imbecylami.

Jedynymi stworzeniami, które wyewoluowały się na tyle, by przekazywać czystą miłość, są psy i niemowlęta.

Nie udaję dziwnego kapitana. Po prostu robię to, co robię.

Wszystko, co robiłem do 27 maja 1999 roku, było iluzją, istniejącą bez życia. Moja córka, narodziny mojej córki, dały mi życie.

(...) dowcip polega na tym, że na samym początku kariery nie oswoiłem się jeszcze z tym, że stałem się osobą publiczną. Każdy mój krok był obserwowany, każde słowo odnotowane. I przez to często ponosiły mnie nerwy. W kontaktach z ludźmi zachowywałem się jak szaleniec, nie wiedząc tak naprawdę, co zrobić lub co powiedzieć. Dopiero z czasem wyrobiłem w sobie dystans do otoczki towarzyszącej zawodowi aktora. Teraz już się tak wszystkim nie przejmuję.

Podejrzewam, że oglądają filmy z moim udziałem, które budzą w nich opiekuńcze uczucia.

Jestem z gruntu nieuczciwy, a jeśli sam jesteś nieuczciwy, zawsze możesz zaufać komuś nieuczciwemu. Uczciwie mówiąc, nie ma nikogo uczciwszego od człowieka nieuczciwego.

Wszystkie filmy, w których grałem łączy wspólny wątek – dotyczącą osób, które tak zwani normalni ludzie nazywają dziwakami.

Nie narzekam, kiedy Vanessa każe mi coś zrobić. Prawdę mówiąc, nawet to lubię. Wtedy przynajmniej wiem, co mam zrobić.

Ameryka jest jak wielki, rozwścieczony szczeniak, który może bardzo zranić.

Najbardziej ponadczasowym i klasycznym pięknem są piersi kobiety.

Najbardziej boję się publicznych wystąpień, ze szczególnym uwzględnieniem przemówień. Pamiętam, kiedy byłem na uroczystości wręczenia Złotych Globów za rok 1991, że przez cały czas modliłem się Boże błagam cię, żebym tylko nie wygrał! Mój Edward Nożycoręki wcale nie był taki dobry! Na szczęście nagrodę dostał Gerard Depardieu i to on musiał wygłosić mowę.

Wciąż odkrywam w Jacku Sparrow coś nowego. Bywa dziwny i trudno przewidzieć, co zrobi.

Źródło: Magdalena Poulain, Johnny Depp, Penelope Cruz. Zapraszamy na przygodę z piratami, „To i Owo” nr 20, 17 maja 2011 r., s. 6
o sobie
strona cytatu

Generalnie (...) wyznaję zasadę, że to, co dajesz innym, prędzej czy później do ciebie wróci. Jeżeli człowiek podstawi komuś nogę, to po jakimś czasie zły uczynek zemści się na nim w ten czy inny sposób. I odwrotnie: dobry uczynek procentuje. Tego uczę swoje dzieci: jeśli zrobisz coś dobrego, to będzie dobrze. Jeśli zrobisz coś złego, to będzie źle.

W jakimś stopniu jestem w stanie utożsamić się z Johnem Wilmotem, jako że sam również zetknąłem się wiele razy z niechęcią, antypatią czy wręcz nienawiścią.

W przeszłości spędzałam zbyt dużo czasu na dietach, z błędnym przekonaniem, że dbanie o siebie oznacza ćwiczenia i nadmierną świadomość swojego ciała. Moje zdrowie, sposób, w jaki się czuję, gdy budzę się rano, mój spokój ducha, ile razy się uśmiecham, czym karmię swój umysł i ciało — to są rzeczy, na których teraz się skupiam. Zdrowie psychiczne to także dbanie o siebie. Uczę się przełamywać krąg złego stanu zdrowia i zaniedbania, skupiając swoją energię na ciele i zauważając subtelne oznaki, które mi daje. Twoje ciało mówi ci wszystko, co ty musisz wiedzieć, ale musiałam nauczyć się słuchać

Przez całą swoją karierę celowo dążyłam do wyznaczania granic między moją osobowością sceniczną a życiem osobistym Moja rodzina i przyjaciele często zapominają o mojej wersji, która jest bestią w szpilkach, dopóki nie obserwują mnie podczas występu. W tej branży łatwo się bardzo szybko zatracić. Zabiera twojego ducha i energię, a potem cię wypluwa.