Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich aktorów, aktorek

Zobacz listę aktorów, aktorek

Zobacz listę amerykańskich aktorów, aktorek

Aktorzy, aktorki wg. narodowości

Staram się pracować precyzyjnie, daję z siebie wszystko i odwołuję się do intuicji, którą mam równie dobrze rozwiniętą jak kobieta.

Nie oglądam się za siebie i gdy ktoś pyta mnie: „Jaki jest twój ulubiony film?” – zawsze odpowiadam: „Następny”, bo nie interesuje mnie rozpamiętywanie przeszłości.

Nie oglądam się za siebie. Liczy się teraźniejszość i jej poświęcam swoją energię. Czasami myślę o przyszłości, ale przeszłość mnie nie interesuje. Prawdą też jest, że ostrożnie podchodzę do życia – wiem, że raz się jest na wozie, raz pod wozem.

Najważniejsze (…) w moim życiu są rodzina i wiara – Bóg. Dalej jest społeczność, a następnie praca.

Kiedy gram mordercę wyobrażam sobie, że rozgniatam mrówki. Nienawidzę ich, więc zabijanie idzie mi wtedy jak z płatka.

(…) ja, czarnoskóry aktor, osiągnąłem status równy innym czołowym gwiazdom w tym biznesie. (…) gdy zaczynałem w latach 70. ubiegłego wieku karierę, wydawało się to zupełnie niemożliwe.

Dla mnie po przekroczeniu pięćdziesiątki interesujące było zrozumienie, że życie to nie jest „próba generalna”. Czas płynie i trzeba cieszyć się z każdego danego nam dnia. Dziś staram się prowadzić dobre, zdrowe i nieskomplikowane życie.

Wszystkie moje myśli, refleksje związane z aktorstwem wychodzą właśnie z teatru.

Lubię powierzyć siebie osobie mającej jakąś wizję i pomysł na to, co chce w danym momencie eksplorować. [...] Jako aktor uwielbiam ten proces.

Przez cały czas, jako aktor, trzeba pytać: co dalej i dokąd zmierzam. Jeśli nie zadajesz sobie takich pytań, przestajesz się rozwijać.

Nigdy nie gram. Po prostu pokazuję prawdziwe zwierzę, które jest we mnie.

Najgorsze jest zaangażować się z ludźmi, którzy nie pasjonują się tym, co robią.

Dziwaczność to nie moja natura. Jestem porządnym chłopcem z Wisconsin.

Do dziś nie mogę uwierzyć, że byłem tak bezczelny, by pomyśleć, że mogę odegrać rolę Jezusa.

W teatrze musisz być gotowy na wszystko.

Musisz zatracić siebie aby odnaleźć siebie.

Uwielbiam teatr. Od 25 lat pracuję w nim z tymi samymi ludźmi: mamy własną grupę teatralną, własny budynek. Jestem dumny z naszych przedstawień. Lubię kino, ale teatr jest dla mnie stałym punktem odniesienia. Tu czuję się najlepiej, tu zawsze wracam. Do kina odchodzę tylko na chwilę, bo kocham przygodę, jaką ono niesie. W teatrze jednak mam swoje korzenie, tam także uczę się, tam biorę udział w najciekawszych twórczych poszukiwaniach. Myślę, że nie ma przesady w stwierdzeniu, które nieraz słyszałem w Europie, że teatr jest dla aktora domem.

Owszem popularność przeszkadza czasami w życiu prywatnym, ale popularność jest pojęciem względnym.

Nie chcę mieć jako aktor jednego wizerunku. Nie lubię takiej presji, że człowiek musi robić jeden rodzaj filmów, bo wtedy staje się zbyt sztywny. Trzeba ćwiczyć różne mięśnie i różne partie ciała.

Lubię pracować z ludźmi, którym ufam. Z ludźmi tak samo chorymi na sztukę jak ja.