wystarczy by patrzeć
na to, co tworzy
twarz i ciało i miłość do ciebie
i nie będę dygotał w moim
cholernym wynajętym wyrku
przez godziny
spazmów, bólu i grozy.
umieram i modlę się za was i
za siebie
gdybym mógł sprawić,
żeby została we mnie iskra życia,
tchnąłbym ją w was,
poturbowani martwi skurwiele,
a potem zasnął na zawsze.
