- W życiu każdego człowieka nadchodzi moment próby. Możesz od tego uciekać,
możesz sobie wmawiać, że ciebie to nie dotyczy, że uprawiasz tylko swój kawałek poletka,
ale prędzej czy później pojmujesz, że to nieprawda, bo twoja ziemia jest zawsze częścią
jakiejś całości. I w imię tej całości musisz podnieść głowę znad grządki, spojrzeć w słońce
i powiedzieć jedno z dwóch słów: „tak” albo „nie”. Jednego tylko nie możesz – uciec, bo nie
ma takiego miejsca pod naszym słońcem, dokąd mógłbyś się udać.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.