W tym domu nikt nie używa właściwych narzędzi...łapią, co jest pod ręką, i nie odkładają na miejsce. I nikt nic nie pamięta. Gdybym miał tak żyć, byłbym w stanie ciągłej obawy...ale oni...im to chyba nie przeszkadza.
W tym domu nikt nie używa właściwych narzędzi...łapią, co jest pod ręką, i nie odkładają na miejsce. I nikt nic nie pamięta. Gdybym miał tak żyć, byłbym w stanie ciągłej obawy...ale oni...im to chyba nie przeszkadza.
Kiedyś łapałem ryby ręką. Skończyło się jak spod kamienia wyciągnąłem przypadkowo wielką ropuchę.
Człowiek używa mówionych lub pisanych słów, aby wyobrazić znaczenie tego, co chce przekazać.