W tej chwili definiuję życie jako długi okres polegający na zbieraniu gości na swój pogrzeb.
W tej chwili definiuję życie jako długi okres polegający na zbieraniu gości na swój pogrzeb.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.
Jednego dnia jesteśmy cacy, a dwa dni później be, a nie zmieniliśmy ani myśli, ani poglądów.
Całe Twoje życie, to wszystko czego dotkniesz, i wszystko co zobaczysz.