W małym miasteczku wszyscy wiedzą, kim jesteś. Ciągniesz za sobą swoje przeszłe lata niczym biegnący pies, któremu niesforne dzieciaki przywiązały do ogona kilka puszek po piwie.
Popiół lub diament, wróg czy przyjaciel, na końcu wszyscy jesteśmy równi.
W sumie jesteś tylko kolejną cegłą w murze.