W końcu wszytko powstało z wielkiego wybuchu. I to jest właśnie rzeczywistość. Od katastrofy do katastrofy. Najważniejsze to nie ulec lękowi i dokonywać wyborów.
W końcu wszytko powstało z wielkiego wybuchu. I to jest właśnie rzeczywistość. Od katastrofy do katastrofy. Najważniejsze to nie ulec lękowi i dokonywać wyborów.
Popiół lub diament, wróg czy przyjaciel, na końcu wszyscy jesteśmy równi.
Udaję się w poszukiwaniu wielkiego być może. Spuście kurtynę, farsa skończona.