- W dzisiejszych czasach to łatwe. Kilka uderzeń w klawisze i mój wspólnik dowie się wszystkiego?
- Wspólnik? Masz na myśli tego narwanego świra, z którym dzieliłeś pokój na studiach?
- Po pierwsze, nie radzę ci nazywać Wina narwanym świrem, nawet gdy nie ma go w pobliżu.
