To właśnie psuje poetę: szczególne traktowanie albo własne wyobrażenie o tym, że jest kimś wyjątkowym. Oczywiście ja jestem kimś wyjątkowym, ale wątpię, by to samo dotyczyło wielu innych...
To właśnie psuje poetę: szczególne traktowanie albo własne wyobrażenie o tym, że jest kimś wyjątkowym. Oczywiście ja jestem kimś wyjątkowym, ale wątpię, by to samo dotyczyło wielu innych...