Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Tatiana Blachthorn położyła dłonie na kolanach.
- Nie jestem Nocnym Łowcą.
Magnus wpatrywał się w nią przez chwilę.
- Ach tak... – powiedział. – Proszę o wybaczenie. Czy byłoby to bardzo
nieuprzejme gdybym zapytał, za kogo się Pani uważa? Myśli Pani, że jest abażurem?
- Nie uważam Twojej zuchwałości za zabawną.
- Raz jeszcze proszę o wybaczenie - powiedział Magnus zniżając głos - Uważa się Pani za fortepian?

Cassandra Clare: Tatiana Blachthorn położyła dłonie na kolanach.
- Nie...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/tatiana-blachthorn-polozyla-dlonie-na-kolanach-nie-jestem-nocnym.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/tatiana-blachthorn-polozyla-dlonie-na-kolanach-nie-jestem-nocnym.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:532px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Wydobył lupę i centymetr i suwał się po pokoju na kolanach, mierząc, porównywając, badając; zaledwie kilka cali dzieliło długi cienki nos jego od posadzki, a niewielkie, osadzone głęboko, jak u ptaka, oczy jego iskrzyły się i promieniały. Ruchy miał takie szybkie, ciche i zwinne, że nie mogłem się oprzeć myśli, jaki straszny byłby z niego przestępca, gdyby energię swoją i bystrość był obrócił przeciw prawu, zamiast zużytkować te przymioty na jego obronę! Śledząc i tropiąc, szeptał coś do siebie, a w końcu wydał głośny okrzyk radości.

Jutro jest najważniejszą rzeczą w życiu. Przychodzi do nas bardzo czyste o północy, jest wtedy perfekcyjne, i oddaje się w nasze dłonie. Ma nadzieję, że wczoraj nas czegoś nauczyło.

Ludzie łączą moje nazwisko z pierwszą transplantacją serca w Polsce. Ale wiem, że gdybym ja nie spróbował, to może cztery, a może pięć lat później inni zrobiliby tę operację. Jestem natomiast przekonany, że nikt nie zająłby się tworzeniem polskiego sztucznego serca. Gdybym nie walczył o stworzenie tego urządzenia, dziś kilkaset osób już by nie żyło, bo nie byłoby sztucznych komór, które uratowały im życie i zdrowie.

Pogotowie przywoziło pacjenta, który umierał, ale chirurdzy – dzięki szybkim decyzjom i niesamowitym umiejętnościom – dawali mu szansę na dalsze życie. To było naprawdę oszałamiające. Wtedy zakochałem się w chirurgii.

Koncepcja podawania dłoni jest absolutnie okropna, i statystyka dowodzi, że mam rację.

Rosą zwilżyj mi rzęsy, skostniałe od skwaru,
Zgłuchłe uszy orzeźwij falą twego gwaru,
 A ja w kwiatach spodem dłoni
 Nauzbieram różnej woni
I omyję twarz spiekłą w źródłach twego czaru.

Kto nas dziś próbuje uczyć? Ci, co na kolanach stali przed faszystami, albo ci, co trzecią część naszej ludności na Białorusi zniszczyli. Dlatego zanim będziecie nas uczyć i przymuszać, proszę, oddajcie szacunek nie tylko całemu narodowi sowieckiemu, ale i Białorusinom.

Pamiętam zabawny przypadek na swoim pierwszym dorosłym turnieju w Banja Luce. Uczestniczyło 13 arcymistrzów i były mistrz świata Tigran Petrosjan. Tylko ja nie miałem tytułu i rankingu międzynarodowego, byłem drobnym 16-latkiem o wyglądzie nieopierzonego kurczęcia. Jugosłowiański arcymistrz Milan Vukić na mój widok aż klasnął w dłonie: „Rosjanie nas obrażają – przysyłają dzieci!”. Przestał się oburzać, kiedy go ograłem.