Ślepia miał jak wirujące sztuczne ognie. Zęby jak białe sztylety. Jego ślina to był cyjanek, a krew - nitrogliceryna.
Ślepia miał jak wirujące sztuczne ognie. Zęby jak białe sztylety. Jego ślina to był cyjanek, a krew - nitrogliceryna.
Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
Biedne dzieci są tak samo bystre i utalentowane jak białe dzieci.