Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Skończył już szesnaście lat i był dotknięty przekleństwem młodzieńczej pewności siebie, niezmąconej zwątpieniem ani poczuciem humoru, a za to połączonej z arogancją naturalną dla tych, którzy z urodzenia są wysocy, przystojni i jasnowłosi.

George R.R. Martin: Skończył już szesnaście lat i był dotknięty...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/skonczyl-juz-szesnascie-lat-i-byl-dotkniety-przeklenstwem-mlodzienczej.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/skonczyl-juz-szesnascie-lat-i-byl-dotkniety-przeklenstwem-mlodzienczej.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Ciągle słyszę, że metal się skończył. I że Ozzy się skończył. Jakoś na moich koncertach nie widzę nawet jednego pustego miejsca.

Sam jazz jest fuzją Afryki z Europą na terenie amerykańskim. Najważniejszy jest rytm. Jazz jest muzyką rytmiczną. Dla mnie prawdziwy rock&roll skończył się na Jimim Hendriksie. Teraz dużo muzyki brzmi podobnie do rock&roll’a, ale nie ma w sobie tej głębi, korzeni.

Dla mnie zawsze pozostanie mężem stanu. To człowiek dwóch decyzji. Jedna to wprowadzenie stanu wojennego. Druga to Okrągły Stół. Pięknie zaczął i pięknie skończył.

Najpierw stworzyli na ziemi szerokiej niebiescy bogowie
To pokolenie, co złotym ludzkości okresem się zowie.
(...) Żyli zaś niby bogowie nie będąc nigdy w potrzebie,
Pracy ni trudów nie znając, ni cierpień przykrej starości,
Ani w nogach ni w rękach nie tracąc młodzieńczej świeżości.
Żyli w dostatku radośnie, od wszelkich cierpień z daleka.

Pieniężne świnie kapitalistycznej demokracji… Pieniądze zrobiły z nas niewolników… Pieniądze są przekleństwem ludzkości. Duszą ziarno wszystkiego, co wielkie i dobre. Każdy grosz jest lepki od potu i krwi.

Oni składają zamówienia, ale to ty musisz za nie płacić, oni myślą, że rząd jest w ich posiadaniu, ale my jesteśmy tu po to, żeby rząd odzyskać. Czas tego typu polityki się skończył.

Nazajutrz *handel* znowu przyszedł. Tego dnia mieliśmy na obiad ziemniaki z solą tylko, bo okrasy brakło; chleb też się jakoś skończył, a Piotruś do ochrony bez śniadania poszedł.