Schodzę do Królewskiej Wieży - oznajmił. - Zawołajcie mnie, jeśli Mance wymyśli coś nowego. Pyp, Mur należy do ciebie.
- Do mnie? - zdziwił się Pyp.
- Do niego? - powtórzył pytanie Grenn.
Jon oddalił się z uśmiechem na ustach i zjechał na dół klatką.