Przypuszczam że wiele osób zadręcza się pytaniem: "A gdybym wtedy poszedł/poszła za głosem serca?" - na które nigdy nie poznają odpowiedzi. Koniec końców, na nasze życie składają się przecież codzienne wydarzenia i sprawy, każdego dnia nowe, niosące ze sobą konieczność podejmowania decyzji i ponoszenia konsekwencji.
