Przerwałem studia, zostawiłem ojczyznę, by realizować swoje marzenia. Wspiąłem się na górę, zrealizowałem marzenia i obudziłem się. Ta góra była jednym wielkim szambem, show biznes jest sztucznym światem, iluzją.
Młodość przehulałem, a resztę życia zostawiłem sobie na czarną godzinę. Proste.