Powstanie świata jest rozwarciem powiek oczu niczyich. Od tego pierwszego powstania świata zaczyna się wiecznie od nowa powstawanie wiecznie od nowa nowego świata. Wiecznie od nowa powstawanie wiecznie od nowa nowego świata jest mruganiem powiek oczu niczyich, nieznużenie cudownie i niewymownie cudownie tym wszystkim zadziwionych.