- Potrzebuję dobrych wieści, Kormak - rzuciła.
- I przychodzisz do mnie?
- Ostatnio stajesz na wysokości zadania. Feruś rozegrałeś wzorowo - pochwaliła go. - Ale tym razem interesuje mnie nasz waginolog.[...] - Nie tak ich określacie w swoim slangu? [...]
- Piczowłaz - oznajmił w końcu. - Lub pochwogrzeb.
