Postanowiłem, że co tam, cholera, równie dobrze mogę zostać pisarzem, bo to wydawało się najprostsze, przecież człowiek pisze, co chce, a inni na to, ej, to świetne, jesteś geniuszem. Czemu więc nie być geniuszem? Jest przecież tylu półgłówków geniuszy. No to zostałem kolejnym.
