Po dżungli chodzę tak jak Indianie, czyli boso. A kiedy przyjeżdżam do Polski, nie chcę stracić grubej skóry na stopach, bo będzie mi potrzebna na kolejną wyprawę. Dlatego właśnie unikam butów.
Po dżungli chodzę tak jak Indianie, czyli boso. A kiedy przyjeżdżam do Polski, nie chcę stracić grubej skóry na stopach, bo będzie mi potrzebna na kolejną wyprawę. Dlatego właśnie unikam butów.