Oboje dotknięci byli światłem, rozdzieleni wąskimi drzwiami, w których trwał mrok.
Oboje dotknięci byli światłem, rozdzieleni wąskimi drzwiami, w których trwał mrok.
Dobry Bóg tak chciał, że tego samego dnia weszliśmy tak wysoko. Oboje po raz pierwszy z Polski.