- Nieważne, że właśnie się podpaliłem - powiedział. Żadnych przytulanek.
- Twoja strata. Pozwoliłbym ci się uściskać, ale szczerze mówiąc, zrobiłbym to z litości.
- Nieważne, że właśnie się podpaliłem - powiedział. Żadnych przytulanek.
- Twoja strata. Pozwoliłbym ci się uściskać, ale szczerze mówiąc, zrobiłbym to z litości.