- Niekoniecznie to miałem na myśli.
-A mnie koniecznie obchodzi, co miałeś.
- Niekoniecznie to miałem na myśli.
-A mnie koniecznie obchodzi, co miałeś.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.
Jednego dnia jesteśmy cacy, a dwa dni później be, a nie zmieniliśmy ani myśli, ani poglądów.