- Nie rozumiem - Mistle odwróciła głowę - dlaczego nie odejdziesz, jeśli ci tak ze mną źle.
- Nie chcę być sama.
- Tylko tyle?
- To dużo.
- Nie rozumiem - Mistle odwróciła głowę - dlaczego nie odejdziesz, jeśli ci tak ze mną źle.
- Nie chcę być sama.
- Tylko tyle?
- To dużo.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.