(...) myślę, że Polacy są bardzo wrażliwą publicznością. Biorąc pod uwagę Leszka Możdżera czy nasze wielkie zamiłowanie do jazzu w dawniejszym okresie, czy do muzyki filmowej, albo poetyckiej. Myślę, jest w nas sporo "wschodniego sentymentalizmu".
(...) myślę, że Polacy są bardzo wrażliwą publicznością. Biorąc pod uwagę Leszka Możdżera czy nasze wielkie zamiłowanie do jazzu w dawniejszym okresie, czy do muzyki filmowej, albo poetyckiej. Myślę, jest w nas sporo "wschodniego sentymentalizmu".
Odwaga w niektórych momentach jest bardzo tania. W innych może być droga. To ważna broń.