Mędrcom wydawał się, że Ziemianie uwierzą we wszystko o sobie, jakkolwiek by to było niedorzeczne, dopóki będzie to pochlebne. Żeby się o tym upewnić przeprowadzili eksperyment. Podsunęli ludziom pogląd, że cały Wszechświat został stworzony przez jedno wielkie zwierzę płci męskiej, wyglądające dokładnie tak samo jak oni. Zasiadało ono na tronie otoczonym zewsząd wielką liczną mniej fantazyjnych tronów. Po śmierci ludzie zasiadali na zawsze na tych tronach, ponieważ byli tak bliskimi krewniakami Stwórcy.
Ziemianie w najlepsze to przełknęli.