Kobieta, jak wiewiórka: gryzie najtwardszy orzech pochlebstwa, wyłuskuje sobie przyjemne ziarno, a łupinę odrzuca.
Kobieta powinna móc poddać się aborcji do określonego stadium zaawansowania ciąży.
Jakże odpychająca ta George Sand! Czy to aby na pewno kobieta? Skłonny jestem w to wątpić.
Niestałą i zmienną zawsze kobieta.